Przedszkole Miejskie Nr 8 Krasnala Hałabały w Świętochłowicach
WITAMY W PRZEDSZKOLU HAŁABAŁY

Gdy dzieciom brakuje przyjaźni. O odrzuceniu przez rówieśników.

Gdy dzieciom brakuje przyjaźni. O odrzuceniu przez rówieśników.

 

Brak akceptacji grupy rówieśniczej jest dla dziecka źródłem stresu i ma wpływ na jego osobowość. Co mogą zrobić rodzice, gdy zauważą, że ich pociecha przeżywa odrzucenie?

Grupa rówieśnicza jest bardzo ważna w życiu dziecka i bez względu na jego wiek, ma na nie bardzo duży wpływ. W odróżnieniu od rodziny, w oczach członków grupy dziecko musi zapracować na bycie lubianym i akceptowanym. Zazwyczaj bardzo chce do tej grupy przynależeć i często okazuje się, że aby w niej funkcjonować, musi spełniać określone oczekiwania, – co może okazać się trudnym do wykonania zadaniem. Grupa rówieśników jest dla dziecka pierwszym punktem odniesienia i sprzyja porównaniom:  wszyscy jesteśmy w tym samym wieku, chodzimy do tej samej klasy, podobnie się ubieramy, itp. To jeden z aspektów wywierania tak dużego wpływu na budowanie poczucia własnej wartości u dziecka.

Wołanie o pomoc
Zdarza się, że rówieśnicy nie akceptują dziecka takim, jakim jest, a czasem nawet brak akceptacji wyrażają poprzez fizyczną i psychiczną przemoc. Systematyczne doświadczanie odrzucenia może prowadzić do rozwoju poczucia niedostosowania społecznego oraz niskiej samooceny, a w skrajnych przypadkach nawet do depresji. Dzieci przenoszą problemy ze szkoły do domu – stają się bardziej drażliwe, niechętne do rozmowy, skłonne do izolacji. Czasem też zaczynają odmawiać chodzenia do szkoły. Są to oznaki problemów, których rodzice nie mogą lekceważyć.

Rozmowa to podstawa
Przede wszystkim, jak w przypadku wielu innych trudności, warto jest rozmawiać z dzieckiem. Na bieżąco dyskutować o tym, co się dzieje w szkole, jakie ma problemy – nie tylko w zakresie edukacyjnym. Relacje rówieśnicze zazwyczaj budują się powoli i jeżeli zaobserwujemy pierwsze sygnały, że coś jest nie tak, możemy szybko zareagować i zapobiec zaostrzeniu się sytuacji. Warto jest zachęcać dziecko, by dzieliło się z nami wszystkimi swoimi doświadczeniami – nie tylko dobrymi, ale również przykrymi. Jeśli będzie czuło się wysłuchane i zrozumiane,  jego poczucie bezpieczeństwa  będzie rozwijało się prawidłowo. 

Jestem sobą – jestem fajny
Dzieci mają często problem z akceptacją odmienności: piętnują „okularników”, „kujonów”, a nawet tych rówieśników, którzy mają inne zainteresowania lub, np. nie uczęszczają na lekcje religii. Dziecko powinno mieć świadomość faktu, że nie można dostosować całego swojego życia do wymagań rówieśników. W trudnych dla niego chwilach wspierajmy je i umacniajmy jego poczucie wartości. Rozmawiajmy o tym, dlaczego warto być sobą, mieć inne zdanie i być szczerym w stosunku do samego siebie. Dobrze jest pokazywać dziecku jego mocne strony, wspólnie zastanawiać się, jakie cechy są zaletami i dlaczego jest „fajne”. Dzieci z wysokim poczuciem własnej wartości rzadziej padają ofiarą dokuczania ze strony kolegów. 

Wspólne zainteresowania – wspólny temat do rozmów
Odmienności mogą zejść na dalszy plan, gdy podkreślimy podobieństwa: jesteśmy różni, ale możemy lubić te same rzeczy i o nich rozmawiać. Czasami warto zorientować się, co aktualnie jest „na topie” i czym interesują się dzieci w danym otoczeniu? Może jest to jakaś bajka lub gra, której nasze dziecko jeszcze nie zna, ale która też byłaby dla niego atrakcyjna. Dzieci łatwiej akceptują rówieśników, jeśli ci są do nich podobni, uczestniczą w podobnych aktywnościach. Pomimo tego, iż chcielibyśmy, by nasze dzieci były wyjątkowe – jeśli mają problemy w relacjach z rówieśnikami, warto zadbać o to, by zbliżyli się do swojej grupy i jej oczekiwań. Można też umożliwić dziecku odnalezienie kolegów poza klasą – np. na kółkach zainteresowań, gdzie dzieci mają wspólne hobby, lub na zajęciach dodatkowych. Najlepiej, aby poszukiwania kandydatów na przyjaciół odbywały się w małych grupach.

Umiejętności społeczne wymagają ćwiczeń

Jeśli u dziecka pojawiają się problemy w kontaktach z rówieśnikami, zawsze warto najpierw zastanowić się, dlaczego tak się dzieje? Może jest coś, czego dziecko nie potrafi, z czym ma trudności, a mogłoby się tego nauczyć? Bywa, że sygnały świadczące o odrzuceniu przez rówieśników wynikają z niedostatecznie rozwiniętych umiejętności społecznych. Dziecko nie do końca wie, jak zachować się w danej sytuacji rówieśniczej, co powiedzieć, i przez to nie może nawiązać dobrych relacji. W niektórych poradniach tworzone są grupy Treningu Umiejętności Społecznych, podczas których dzieci z podobnymi trudnościami uczą się zasad społecznych panujących w świecie i ćwiczą odpowiednie umiejętności. Często jednak dziecko nie ma możliwości udziału w takich zajęciach. Tutaj znów ważna okazuje się rola rodzica, który po zidentyfikowaniu umiejętności, której dziecku brakuje, może pomóc mu ją rozwinąć. Tematem, który zawsze warto omówić, jest też kwestia przyjaźni – czym ona jest, jak zdobyć przyjaciela i jak nie stracić jego zaufania i uczucia.  

Integracja od początku
O możliwych problemach w grupie społecznej można myśleć już od wieku przedszkolnego. Warto jest zadbać o jak największą ilość kontaktów malucha z rówieśnikami i jak najmniej w nie ingerować, by dziecko mogło się nauczyć specyfiki funkcjonowania wśród innych dzieci. Wszelkie zabawy grupowe, dzielenie się radościami oraz konflikty, w które wchodzi dziecko, mają swoją funkcje – możemy pomagać mu je zrozumieć, podpowiadać, jak powinno postępować, ale nie powinniśmy go w tym wyręczać.

W przypadku starszego dziecka warto również stosować podpowiedzi, rozmawiać z nim, proponować rozwiązania. Trzeba unikać też podstawowych błędów, które często popełniają rodzice – przekupywania kolegów lub naciskania na nich, by bawili się z naszym dzieckiem. Pewne rzeczy zależą jedynie od dzieci – nie polubią kogoś, dlatego, że jego mama tak każe, albo, dlatego, że on ciągle częstuje ich lizakami. Warto też zapraszać dzieci do domu, by mogły się swobodnie pobawić w spokojniejszym otoczeniu niż szkolny korytarz.

Interwencja

Jeżeli wiemy już, że problem się pojawia i znamy jego przyczyny – koniecznie trzeba pomóc dziecku. Można skorzystać z konsultacji z psychologiem, z którym dziecko będzie mogło porozmawiać i przeanalizować swoje trudności. Warto również uczyć je, w jaki sposób radzić sobie z konkretnymi sytuacjami. Pomyślmy wspólnie, jak odpowiadać na docinki kolegów, jakich argumentów używać, ponieważ dziecko powinno potrafić bronić siebie oraz swoich granic. Zawsze dobrze jest skonsultować się z wychowawcą klasy. Być może istnieje możliwość przeprowadzenia zajęć integracyjnych, mieszania grup i podgrup w klasie. W przypadku podejrzenia, że na terenie szkoły dochodzi do mobbingu, rodzice powinni jak najszybciej skontaktować się z nauczycielem. 


Agnieszka Siedler - psycholog.

Specjalizuje się w pracy z dziećmi przejawiającymi trudności emocjonalne o wielorakim podłożu, w szczególności z dziećmi z autyzmem oraz Zespołem Aspergera, oraz ich rodzicami.